6 listopada 1863 r. bitwa pod Żelazną

W Powstaniu Styczniowym, które wybuchło 22 stycznia 1863 r. uwieczniła swoje miejsce również Żelazna, gdzie 6 listopada 1863 r. miała miejsce bitwa między oddziałami powstańczymi dowodzonymi przez majora Konstantego Rynarzewskiego i kapitana Lenartowicza a wojskami carskimi podpułkownika Dewela i kapitana barona Arnshofena.

    Wobec wewnętrznych waśni i sporów w kierownictwie powstania, 18 października 1863 r. urząd dyktatora powierzono ziemianinowi z Białorusi, Romualdowi Trauguttowi, który reorganizuje i odbudowywuje wojska powstańcze oraz wprowadza większą karność i dyscyplinę. Zmiana ta miała spowodować przekształcenie luźnych oddziałów partyzanckich w narodową armię powstańczą.

   W tym czasie władze rosyjskie obsadziły wojskiem północne tereny Królestwa, by uniemożliwić przemyt broni dla walczących powstańców oraz zablokować przerzuty ludzi. Władze carskie zablokowały w ten sposób system powstańczej łączności oraz komunikacji niemal na całym terenie województwa płockiego. To spowodowało niemożność reorganizacji i odbudowy oddziałów. Jednak znacznie lepiej przedstawiała się sytuacja w Puszczy Zielonej, gdzie samorzutnie organizowały się oddziały partyzanckie.

Na teren Kurpiowszczyzny przybyło wielu organizatorów walk powstańczych, a byli wśród nich: mjr Konstanty Rynarzewski, kpt Lenartowicz, Grabowski, Larocki, Kubicki, Ziembiński oraz

oraz Palemon Nowicki, były porucznik wojsk rosyjskich. Stan oddziałów powstańczych przebywających w Puszczy Zielonej przedstawiał się następująco: oddział IV płocki kpt Lenartowicza liczył 200 strzelców, 120 kosynierów oraz 26 jeźdźców; oddział III Ziembińskiego walczył w sile 78 jeźdźców i 20 strzelców konnych, natomiast w skład oddziału pułtuskiego mjr Rynarzewskiego wchodziło 250 strzelców, 160 kosynierów oraz 30 jeźdźców.

Tak sformowane oddziały rozpoczęły regularne walki z wojskami rosyjskimi. 28 listopada  1863 r. mjr Rynarzewski wraz ze swoim oddziałem złożonym niemal wyłącznie ze strzelców kurpiowskich odniósł zwycięstwo w bitwie pod miejscowością Czarnia.

W celu zdławienia dalszego oporu wojsk powstańczych, ze Szczuczyna wyruszyły dwie kolumny wojsk rosyjskich w skład, których wchodziły: 2 roty piechoty, 130 żołnierzy straży granicznej oraz 48 kozaków. Formacje te, dowodzone były przez podpułkownika Dewela i kapitana barona Arnshofena. W tym czasie, oddział Rynarzewskiego chcąc uniknąć starcia z przeważającymi siłami wroga, opuścił miejscowość Wolkowe koło Myszyńca, gdzie prowadził szkolenie swoich podkomendnych. Przedzierając się przez Wydmusy, Zalesie, Piasecznię i Czarnotrzew dotarł do Żelaznej, gdzie blisko stacjonował oddział kpt Lenartowicza, który wyruszył na pomoc zbliżającemu się oddziałowi, ustawiając swoich żołnierzy w pobliżu Rzodkiewnicy.

Plan działań powstańców oraz wojsk rosyjskich

    Rankiem 6 listopada 1863 r. grupa kpt Lenartowicza udająca się do Rzodkiewnicy została zaatakowana przez wojska carskie. Rynarzewski sprawując ogólne dowództwo nad oddziałami powstańczymi ruszył tyralierą do walki. Mając

 

dogodne miejsce do ostrzału, obsadzając zabudowania w Rzodkiewnicy, kpt Lenartowicz również zaatakował nieprzyjaciela. Mimo niedostatecznego doświadczenia walecznego żołnierzy polskich, ofiarnie walczyli oni około 5 godzin. Lenartowicz w końcowej fazie bitwy zostawiając piechotę w Rzodkiewnicy, stanął na czele jazdy i zdecydował się na atak skrzydła północnego wojsk rosyjskich. Jednak manewr ten okazał się mało skuteczny, co spowodowało zepchnięcie jazdy do Krukowa. Reszta wojsk powstańczych wraz ze śmiertelnie rannym majorem Rynarzewskim wycofała się za Omulew. Maszerując przez miejscowości Długie i Surowe, udali się do Charcibałdy i Zdunka.

 W wyniku walki wojska rosyjskie straciły 4 oficerów oraz 40 żołnierzy, natomiast po stronie  polskiej poległo 17 powstańców ( w tym podporucznik Antoni Łozowski, student Szkoły Głównej oraz Oskar Wolski, który przybył z poznańskiego, aby walczyć na terenie Puszczy Kurpiowskiej). Największą tragedią była strata doświadczonego, walecznego dowódcy wojsk powstańczych, Konstantego Rynarzewskiego, który w wyniku odniesionych ran w bitwie pod Żelazną w kilka dni później zmarł. Ciężko raniono również jego adiutantów – Józefa Boguckiego i Nacierkiewicza.

Śmierć mjr Konstantego Rynarzewskiego ujemnie wpłynęła na wyniki dalszych walk. Po kilku wygranych walkach, zbliżały się niepowodzenia. Mimo wielkiego poświęcenia i waleczności ludności kurpiowskiej powstanie dogorywało.

Ofiarność miejscowej ludności możemy streścić cytatem badacza Kurpiowszczyzny, Bronisława Deskura, który tak o mieszkańcach Puszczy Zielonej się wyraził: „Uciskaliśmy poczciwego Kurpia, a łza serdeczna, która cisnęła się nam do oczu, była mu zapłatą”.